Przejdź do głównej zawartości

Akceptacja czy Empatia? Co jest ważniejsze w relacji rodzica z dzieckiem?

Czym się różni akceptacja od empatii? Czego dzieci bardziej potrzebują? Czy według Ciebie łatwiej jest przyjąć coś takim, jakie jest - czy zrozumieć, dlaczego tak jest? A własnie akceptacja znaczy przyjąć, a  empatia znaczy zrozumieć. Rodzice często dręczą siebie i dzieci zadając pytanie o przyczynę ich zachowania, której dzieci nie potrafią podać. Dlaczego tak rzadko potrafimy zaakceptować ich sposób myślenia czy odczuwania, jeśli różni się od naszego? Czy można kogoś zrozumieć, jeśli się go nie akceptuje?

Jeśli:
- świat dziecka i rodzica,
- sposób odczuwania,
- a później poglądy
się różnią, to może być trudno o empatię. Mechaniczne stosowanie zasad komunikacji, niepoparte autentycznym odczuwaniem, jest przez dzieci odbierane, jako fałszywe. Prowadzi do fiaska wszelkie próby porozumienia.

Zwłaszcza nastolatki są na to wyczulone i nawet w przy szczerych intencjach bywa niełatwo, a co dopiero, kiedy prawdziwego rozumienia zabraknie.

Kiedy masz problemy z dogadaniem się ze swoim dzieckiem, zazwyczaj u źródła nieporozumień leży brak akceptacji. Do tego dochodzi brak zrozumienia dla motywów i różnica w perspektywie związana z różnicą pokoleń. Tak jednak nie musi być.

Jeśli nie rozumiesz swojego dziecka, o wiele łatwiej jest pewne rzeczy po prostu zaakceptować, pogodzić się z tym, że tak jest i przynajmniej w tym być autentycznym. Choć może się to wydawać niewiele, jest w tym ogromna moc.

Niestety dzisiaj bardzo mało mówi się o akceptacji. Mówi się za to o empatii, ale czy można kogoś zrozumieć, jeśli się go nie akceptuje? Dla mnie osobiście tego rozumienia drugiego człowieka, dziecka, na pewno zabraknie, gdy nie ma akceptacji, czyli zgody na niego takim, jakie jest. Akceptacja jest fundamentalna, a jednak o wiele trudniej jej się nauczyć w dorosłym życiu.

Zapominamy, albo nie wiemy, że dzieci uczą się zarówno empatii jak i akceptacji od swoich rodziców. Jeśli rodzice są empatyczni, to dopiero około trzeciego roku życia można zaobserwować u dziecka pierwsze próby altruizmu i empatii. Dziecko przechodzi "od więzi biorących kogoś w całkowite posiadanie do troski. Teraz dziecko wie: To należy do mnie i ja się o to troszczę"(Charmaine Liebertz).

Bywa, że oczekujemy wzajemności, oczekujemy empatii od małych dzieci i jesteśmy rozczarowani, kiedy jej nie okazują. Małe dzieci są tak bardzo egocentryczne, ponieważ nie nabyły jeszcze tej umiejętności.

Jeśli twoja pociecha potrafi bezlitośnie szczypać, gryźć czy kopać, to m.in., dlatego, że nie rozumie, że ciebie to boli. Jeśli na dodatek przy pierwszych próbach wywoływało to salwy śmiechu i pobłażanie, to nie będzie łatwo. Większą empatię wykazują te maluchy, którym rodzice zwracają uwagę na krzywdę, jaką wyrządziły swoim zachowaniem. (Zobacz: Bunt Dwulatka)

Zwróć uwagę, czy w różnych trudnych dla dziecka sytuacjach doświadcza ono empatii z twojej strony. Często problemy małych dzieci wydają nam się śmieszne i nieważne. Czy ma dobry wzór do naśladowania?

Jeśli rodzice są akceptujący, w dziecku od samego początku pojawia się postawa pełna akceptacji dla siebie i tego, co jest. Akceptacja staje się dla niego stanem naturalnym, który jest szczególnie widoczny w krótkich okresach równowagi. To najwspanialszy prezent, jaki rodzice mogą podarować dziecku. Więcej w następnym artykule.

Komentarze

  1. Jest jeszcze takie rozumienie empatii, które idzie w parze z akceptacją. Mam na myśli empatię Marshalla Rosenberga. Empatię jako stan bycia z drugą osobą, umiejętność zobaczenia tego co się dzieje i usłyszenia tego, co stanowi istotę. Takie empatyczne bycie z dzieckiem, drugim człowiekiem jest częścią składową relacji.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziecku trzeba okazywać empatię od najmłodszych lat , nawet wtedy , gdy jeszcze nie mówi , ale rozumie więcej niż nam się wydaje. Często spotykam szczypanie lub gryzienie u dziecka , gdy nie chcemy mu czegoś dać , i właśnie wtedy trzeba wytłumaczyć mu , ze to co robi boli mamę.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój wpis!

Popularne posty z tego bloga

Rozwój emocjonalny dziecka - Ćwiczenia cz. 1 - Jak radzić sobie ze złością?

Ćwiczenie inteligencji emocjonalnej jest jak ruch na świeżym powietrzu - pożyteczne i zdrowe. Tak jak obiecałam, przygotowałam dla Ciebie kilka prostych ćwiczeń. Jedno z nich to zabawa z dzieckiem, ale może w niej wziąć udział cała rodzina. Dorosły człowiek zwykle bez trudu uświadamia sobie przyczyny złości - największą trudność sprawia mu zapanowanie nad sobą. Poniżej, w punkcie 1 znajdziesz baaardzo proste, sprawdzone i praktyczne wskazówki, jak radzić sobie z własną złością. Są tak proste, że większość osób znając te sposoby ignoruje je i lekceważy. Ja zachęcam do wypróbowania, bo wiem, że naprawdę działają.   W punkcie drugim umieściłam sposoby radzenia sobie ze złością dzieci. Tutaj najważniejsze jest przeprowadzenie pociechy krok po kroku przez burzę emocji. Zachęcam do korzystania z nich i na tej podstawie wypracowania własnych sposobów.  Punkt 3 zawiera ćwiczenie, które poprzez zabawę ma przede wszystkim dzieciom uświadomić, jak zmienia się wygląd, kiedy człowi

Jaki jest Twój zakres akceptacji?

Co sprawia, że jako rodzice mamy różne zakresy akceptacji? Na czym polegają główne różnice? Jakim jesteś rodzicem i czy zastanawiasz się skąd się bierze Twój zakres akceptacji? Dlaczego w zależności od dziecka zmienia się Twoja akceptacja? I czy można z tym coś zrobić? Trudno jest być przez cały czas akceptującym rodzicem dla dziecka, ponieważ jego zachowanie czasem wymaga skorygowania. Jednak czy zauważasz, że niektórzy ludzie mają tak, że nie podoba im się większość rzeczy, które robią ich dzieci? Czasem ich dzieci robią coś, co Tobie absolutnie nie przeszkadza i masz wrażenie, że właściwie nikomu by to nie przeszkadzało, a jednak ich matka lub ojciec stale zwraca im uwagę.  Różne zakresy akceptacji Ty sama możesz należeć do tej grupy rodziców, pytanie tylko, czy sobie to uświadamiasz. Są trzy grupy rodziców w zależności od zakresu akceptacji, jakim darzą swoje dzieci. Mały zakres akceptacji Jeśli należysz do wyżej opisanej grupy, to jesteś osobą o małym zakresie a

Jakie są Konsekwencje Braku Akceptacji i Dlaczego To Jest Takie Ważne Dla Ciebie i Twojego Dziecka?

O tym w jaki sposób radzisz sobie z zachowaniem dzieci, ze sobą i z wieloma sprawami w życiu, w ogromnej mierze decyduje to, jak sobie radzisz z emocjami . O tym , jak sobie radzisz z emocjami, decyduje w głównej mierze akceptacja . Również zachowanie Twojego dziecka jest zależne od tego ile akceptacji otrzymuje od Ciebie, i od drugiego z rodziców. Pragniesz, aby Twoje dziecko było szczęśliwe, pewne siebie i później czuło się w życiu spełnione, ale czy dajesz mu niezbędną do tego akceptację? Konsekwencje braku akceptacji to niezgoda na siebie, poczucie wyobcowania, czasem skłócenie i bunt nie tylko przeciwko rodzicom, ale też przeciwko sobie i wszystkim innym. Czasami do tego stopnia, że dziecko bojkotuje swoje poczynania i dorastając marnuje życie na obwinianiu siebie i innych o wszystko, co wydarza się nie po jego myśli. Zamiast cieszyć się tym, co jest, doceniać zalety i dostrzegać swoje mocne strony, zaczyna przede wszystkim wstydzić się swoich braków, i dużo czasu i energii pośw