Przejdź do głównej zawartości

Świadome rodzicielstwo - co znaczy?



Udane relacje z dziećmi są jedną z ważniejszych części sukcesu życiowego i poczucia spełnienia, dlatego świadome rodzicielstwo nabiera coraz większego znaczenia. Stąd tak duża popularność Rodzicielstwa Bliskości czy Porozumienia bez Przemocy. Jednak nie zawsze zdajemy sobie sprawę, że aby je w pełni i autentycznie włączyć w codzienne życie, musimy połączyć je z rozwojem naszej świadomości, nie tylko jako rodziców, ale jako ludzi. Wiąże się to z byciem świadomym zarówno tego, co przeżywa dziecko, jak i co się dzieje w nas samych. 

Uświadamianie sobie swoich ukrytych myśli, uczuć, motywów, przekonań, które kierują każdą naszą decyzją i naszym życiem, ma największe znaczenie w świadomym wychowaniu dzieckaCzęsto szukamy na zewnątrz rozwiązań dla naszych problemów w relacjach z dziećmi i zmagamy się z nimi nie wiedząc, że walczymy sami ze sobą. Nie widzimy naszych własnych ograniczających przekonań, które cichutko mówią nam: jaki ktoś jest, jakie coś jest, jacy my jesteśmy. To one sprawiają, że coś wydaje się trudne, nie do pokonania lub poza naszym zasięgiem. 

PRZEKONANIA OGRANICZAJĄCE ŚWIADOMOŚĆ RODZICA

Jak mogą brzmieć przekonania, które zatrzymują nas w pół drogi do osiągnięcia naszego rodzicielskiego celu?
- Nie dam rady...
- Ja sobie z tym nie poradzę...
- Nie jestem w stanie nad tym zapanować...
- Ja się do tego nie nadaję...
- Ja tak nie potrafię...
- Już jest na to za późno...
- Jestem na to za-jakiś...
- Nie jestem wystarczająco opanowany, wystarczająco... (etc.)
Albo inne:
- Dzieci pewne siebie są zarozumiałe.
- Spokojne życie jest nudne.
- Ludzie bogaci nie są uczciwi.
- Żeby się czegoś dorobić, trzeba ciężko pracować.
- Ludzie się nie zmieniają.
- Są sytuacje, w których nie da się nad sobą zapanować.(etc.)

Nasze samoograniczające przekonania mogą dotyczyć zarówno życia osobistego (nic na to nie poradzę, że taka jestem), rodzinnego (on i tak się nie zmieni), jak i życia zawodowego (zmiana pracy to za duże ryzyko). Jesteśmy tak głęboko przekonani o prawdziwości tych stwierdzeń, że zazwyczaj nawet nie próbujemy ich zweryfikować. Włączając przekonania na temat naszych dzieci.

KONSEKWENCJE NASZYCH PRZEKONAŃ

Szczególnie trudno jest zweryfikować przekonania na własny temat. Nie tylko nie zastanawiamy się nad ich prawdziwością, ale często nawet nie mamy świadomości, skąd się one wzięły. Uważamy je za własne nawet, gdy wpoili nam je inni. Problem polega na tym, że żyjemy zgodnie z tymi przekonaniami. Część naszego systemu przekonań, to poglądy innych osób, mniej i bardziej ważnych w naszym życiu: rodziców, partnerów, nauczycieli, mentorów, przyjaciół. Skąd wiesz, które są Twoje?

Bywa, że nie pozwalają nam dostrzec i wykorzystać naszego potencjału. Zapanować nad emocjami w określonych sytuacjach. Mieć lepsze relacje z dziećmi. Żyć bardziej radośnie i spokojnie. Robić rzeczy nadające naszemu życiu większe znaczenie. Czy wreszcie osiągnąć sukces, tak jak my go rozumiemy i być osobą spełnioną. Nasze dzieci część tego bagażu przejmą i poniosą dalej.

ZNACZENIE UWAŻNOŚCI W WYCHOWANIU 

Gdzieś w zakamarkach umysłu istnieje głęboko ukryte pragnienie, aby nasze życie miało znaczenie. Bywa to ukoronowaniem naszego rodzicielstwa lub jego zmorą. Nawet jeśli nie przyznajemy się do tego przed sobą, chcemy być kimś ważnym - dla dziecka, dla partnera, dla wnuków, dla innych ludzi, albo dla siebie. Bierze się z tego poczucie niespełnienia i często jest źródłem złości, frustracji, gniewu, który wyładowujemy na naszych dzieciach. 

Przyczyną kłopotów lub osiągnięć może być ten fakt, że chcemy w życiu robić coś wartościowego. "Nikt nie chce żyć w poczuciu, że gdyby nigdy nie istniał, świat nic by na tym nie stracił" - ma zwyczaj mówić John C, Maxwell, międzynarodowy coach, mówca i lider w dziedzinie przywództwa. Uświadomienie sobie tej ogromnej potrzeby, może nas poprowadzić do zadania sobie kluczowego pytania: Na czym mi tak naprawdę zależy? A to nam pokaże co cenimy, czyli jakie mamy wartości - co z kolei pomoże nam ustalić priorytety w naszym życiu i w wychowaniu dziecka.

Znając swoje wartości i priorytety każdy jest zdolny do tego, aby wieść życie wartościowe, radosne, spełnione - i uczyć swoje dzieci, jak tego dokonać. Zanim jednak to nastąpi, potrzebujemy poznać samych siebie i często zmienić swoje życie. Od czego zacząć? Jak czynić dobro, być pożytecznym, czy uczynić coś szlachetnego i znaczącego? Jak patrzeć dalej niż na czubek własnego nosa? Chcemy przecież by otaczali nas ludzie, którzy rozumieją wzajemną współzależność i dbają nie tylko o środowisko, również o plac zabaw, na którym wspólnie spędzacie czas, huśtawki, parki, ławki, zabawki... :)  O siebie na wzajem.

TRZY FUNDAMENTY ŚWIADOMEGO RODZICIELSTWA

Są trzy kroki - i równocześnie to trzy fundamenty - na których opiera się świadome wychowanie dziecka i świadome życie. Są one na naszej drodze niezbędne, aby w ogóle móc posuwać się do przodu. To najprościej mówiąc: zaangażowanie, weryfikowanie oraz podejmowanie decyzji. Jeśli czujemy, że stoimy w miejscu, zazwyczaj zaniedbujemy któryś z tych obszarów. Omówię je krótko:

1. Zaangażowanie we własny rozwój
Rozwój świadomości czyli dogłębne poznanie samego siebie, to najlepsza rzecz, jaka może nam się przydarzyć. Najlepsze doświadczenie, jakie możemy sami stworzyć angażując się w nie. Ponieważ poznanie samego siebie daje nam klucz do kontrolowania własnych zachowańpoznania swoich potrzeb i rozumienia emocji - zawsze i w każdej sytuacji. W każdym czasie i w każdych okolicznościach. To ma ogromne znaczenie w relacjach z naszymi dziećmi, ponieważ one uczą się przede wszystkim przez obserwację. 

2. Weryfikowanie przekonań i wartości
Rozwój świadomości pomaga zweryfikować swoje przekonania i obecnie wyznawany system wartości, które kierują naszym życiem. Możemy poznać automatyczne myśli, uczucia i reakcje. Przyjrzenie się im pozwala określić, czy dane mechanizmy wciąż nam służą i nadal dają to, czego od nich potrzebujemy. Jak wiele mamy sabotujących lub wspierających programów, których rezultatem są nasze zachowania?

3. Podejmowanie decyzji 
Rozwój świadomości pozwala na stwierdzenie, czy chcemy te mechanizmy zachować. A jeśli nie, to daje szansę pozbycia się ich i wypracowania nowych sposobów. Teraz możemy niekorzystne, a nawet tragiczne w skutkach sposoby reagowania zastąpić nowymi, które służą nam, naszym dzieciom i lepszemu życiu.

JAK ZACZĄĆ BYĆ ŚWIADOMYM RODZICEM?

Najważniejszą częścią tego procesu jest sam jego początek: zauważenie, że my - to zbiór automatycznych zachowań. Nie tylko zachowujemy się w sposób automatyczny, bezrefleksyjny, według wgranego programu czy odziedziczonego wzorca. Na dodatek tylko nam się wydaje, że cały czas postępujemy świadomie i zgodnie z własną wolą. Tymczasem często robimy coś wbrew sobie i równie często żałujemy tego, co zrobiliśmy. Nasze zachowanie okazuje się całym zestawem stałych wzorów - automatyzmów. Pozwalają one na przetrwanie, ale nie wystarczają do dalszego rozwoju.

Poznawanie siebie, rozwój osobisty rodziców i rozwijanie swojej świadomości dają okazję do przeniknięcia własnego umysłu i wielu zachodzących w nim procesów. Dają szansę zmiany swojego życia na bardziej satysfakcjonujące w wielu obszarachujrzenia własnego potencjału i nadania życiu znaczenia. A wtedy nasze dzieci, jeśli zechcą, podążą za nami, bo nie ma nic prostszego niż naśladowanie własnych rodziców. Każdy z nas z upodobaniem kultywuje to, co mu się podobało w jego rodzicach i czasem przez całe życie myśli o tym z sentymentem. A od tego już tylko mały krok, by być zmianą, którą chcesz ujrzeć w świecie - o co wciąż apelował Mahatma Gandhi, wielki indyjski przywódca. 

Jeśli chcesz wesprzeć działania WychowacDziecko.pl, aby mogło powstać więcej takich treści, możesz to zrobić poprzez kupienie wirtualnej kawy: buycoffee.to/wychowacdziecko.pl, albo zostawić komentarz :)

Poprzedni artykuł z tej serii pod tytułem Świadome rodzicielstwo - Dlaczego atakujemy innych? znajdziesz pod tym właśnie linkiem.

Komentarze