Przejdź do głównej zawartości

Jak być dobrym rodzicem - posiadanie jednego celu

Jest tyle wszelkiego rodzaju poradników i książek na temat wychowania dziecka, że można dostać zawrotu głowy. Tyle sposobów na to, żeby nam pomóc w byciu dobrym rodzicem. Problem polega na tym, że wiele tych książek i poradników na temat wychowania dzieci zawiera ogromną ilość teorii. Różnych technik, metod i sposobów - i można się pogubić nawet w tych najbardziej praktycznych

Kiedy już chcemy wprowadzić jakieś zmiany i nawet wiemy, co chcemy zmienić, to zwykle nie bardzo wiemy od czego zacząć, do czego zmierzać i na czym skończyć. 

Jak się za to zabrać?

Po pierwsze musisz sobie bardzo jasno określić swój cel. Do wychowania dziecka rzadko podchodzi się jak do projektu, a przecież to jest nie lada wyzwanie! Jeśli od dawna planujesz na przykład zacząć sobie lepiej radzić ze złością i nic Ci nie wychodzi, to dlatego, że nie podeszłaś do tego wystarczająco poważnie. 

Czytasz dobre książki i praktyczne poradniki, ale ponieważ jest tego za dużo - ciężko to wszystko ogarnąć. Trudno wtedy wyznaczyć sobie jakiś konkretny cel. I tutaj jest problem. Bo jeśli ustalenie celów związanych z wychowaniem dziecka jest skomplikowane, to nikomu się nie chce tych celów ustalać. Więc jeśli dużo czytasz, ale nie przekłada się to na praktykę - to nie jesteś sama. Ma tak większość rodziców.

Na szczęście to nie jest aż tak skomplikowane... 

Praktyczne wskazówki

Żeby ustalić swoje cele w wychowaniu dziecka, nie są Ci potrzebne żadne szkolenia, albo dodatkowe narzędzia. Jedyne czego potrzebujesz, to kartka papieru, coś do pisania i autentyczna chęć do tego, żeby zaplanować tę część swojego życia. 

Musisz jednak być ze sobą szczera i patrzeć prawdzie w oczy! 
A więc… 

Po pierwsze nie popełniaj tego błędu, który często się popełnia przy ustalaniu celów. Nie ustalaj zbyt wielu celów na raz! To jest błąd, który popełnia wielu rodziców, bo jest przecież tyle rzeczy, które trzeba zmienić, i tyle innych których warto się nauczyć. Poza tym naprawdę trudno ograniczyć się do jednej rzeczy, kiedy można zrobić tyle jednocześnie. 

Niestety, to prowadzi do tego, że nie osiągamy nic z tego, na czym nam zależy. I w rezultacie osiągamy w wychowaniu mniej, zamiast więcej. Przyda Ci się wsparcie? Zajrzyj Tutaj.

Dlaczego?

Bo w 100% jesteśmy w stanie się koncentrować tylko na jednym w danym momencie. Cała reszta nas rozprasza albo wręcz krzyżuje nam plany, bo niekiedy okazuje się, że wyznaczone cele są ze sobą sprzeczne!

Kiedy na przykład masz na liście, że chcesz spędzać z dziećmi więcej czasu, a jednocześnie gdzieś pod spodem masz zanotowane: więcej czasu dla siebie - to te cele są sprzeczne. Oba możesz osiągnąć, ale nie jednocześnie. Więc w jednym miesiącu poświęć więcej czasu dzieciom, a w następnym sobie!

Jeden cel - nie więcej

Pamiętaj, że tak jak w innych dziedzinach życia, o wiele lepiej jest skupić się tylko na tej jednej najważniejszej rzeczy w danym miesiącu i doprowadzić ją do końca. 

Kiedy chcemy zrealizować wiele rzeczy na raz - jest to możliwe - ale ciągnie się przez długie tygodnie, miesiące, nawet lata. A wtedy masz coraz mniej motywacji i coraz bardziej frustruje Cię, że nie masz rezultatów. Na dodatek łatwo jest o czymś zapomnieć, a na coś innego machnąć ręką…

Zapisz główny cel

Dlatego wybierz sobie jeden główny cel i zapisz go. Zapisz też to, czego musisz się nauczyć, żeby go osiągnąć. Zobaczysz, i tak zrobi się z tego kilka punktów. Są to pod-cele, czyli mniejsze cele do osiągnięcia. Teraz wyraźnie widzisz kierunek, w którym zmierzasz i jest to ten sam kierunek dla wszystkich tych mniejszych celów. 

Tak więc moja rada: zaplanuj tylko jeden główny cel. Potem podziel go na części. Rozłóż je w czasie. Będziesz zaskoczona, jak szybko osiągasz poszczególne etapy! Potrzebujesz pomocy? Skorzystaj z fachowej KONSULTACJI.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Na jakim stopniu drabiny gniewu jesteś?

Dr Ross Campbell w swojej książce "Sztuka akceptacji" opowiedział bardzo ciekawą historię, która być może ma miejsce w wielu domach: "Byłem kiedyś z wizytą u rodziny, w której ojciec miał ogromne poczucie humoru. Mówił coś bardzo zabawnego, ilekroć jego żona lub któreś z nastolatków poruszało trudny temat. W konsekwencji żadne z nich nie nauczyło się odpowiednio wyrażać swojego gniewu, lecz uciekali się do zachowań pasywno-agresywnych. Za każdym razem, gdy chłopiec był sfrustrowany lub znalazł się w sytuacji wywołującej gniew, skarżył się na silny ból głowy. Dziewczynka zaś dawała upust swojemu gniewowi w inny sposób. Oferowała matce pomoc np. w kuchni lub przy sprzątaniu, ale wykonywała te obowiązki tak beznadziejnie, że matka miała z tego powodu jeszcze więcej pracy." Pisząc o różnych umiejętnościach wychowawczych, często podkreślam jak ważny jest odpowiedni stosunek do złości i radzenie sobie z nią. Nie bez powodu, ponieważ doświadczenie pokazuje, że ma ona na

Rozwój emocjonalny dziecka - Ćwiczenia cz. 1 - Jak radzić sobie ze złością?

Ćwiczenie inteligencji emocjonalnej jest jak ruch na świeżym powietrzu - pożyteczne i zdrowe. Tak jak obiecałam, przygotowałam dla Ciebie kilka prostych ćwiczeń. Jedno z nich to zabawa z dzieckiem, ale może w niej wziąć udział cała rodzina. Dorosły człowiek zwykle bez trudu uświadamia sobie przyczyny złości - największą trudność sprawia mu zapanowanie nad sobą. Poniżej, w punkcie 1 znajdziesz baaardzo proste, sprawdzone i praktyczne wskazówki, jak radzić sobie z własną złością. Są tak proste, że większość osób znając te sposoby ignoruje je i lekceważy. Ja zachęcam do wypróbowania, bo wiem, że naprawdę działają.   W punkcie drugim umieściłam sposoby radzenia sobie ze złością dzieci. Tutaj najważniejsze jest przeprowadzenie pociechy krok po kroku przez burzę emocji. Zachęcam do korzystania z nich i na tej podstawie wypracowania własnych sposobów.  Punkt 3 zawiera ćwiczenie, które poprzez zabawę ma przede wszystkim dzieciom uświadomić, jak zmienia się wygląd, kiedy człowi

17 Sposobów Na Odreagowanie Złości Na Dziecko

Temat złości jest bardzo trudnym tematem. Przede wszystkim ze względu na nasz stosunek do tego uczucia. Jest to w ogóle jedno z najtrudniejszych zagadnień spośród wszystkich, dotyczących relacji między rodzicami a dziećmi. Czy zastanawiasz się, dlaczego? Jaka jest Twoja opinia na ten temat? Uważasz, że złość jest dobra czy zła? Jak w sposób praktyczny rodzice mogą sobie poradzić ze swoją złością? Jak mogą odreagować złość, którą czują na dziecko?   Moim zdaniem, temat jest tak trudny dla wielu rodziców dlatego, że nadal złość jest powszechnie potępianym uczuciem. Pokazują to również komentarze pozostawiane pod moimi postami. Dobry przykład stanowi taka wymiana spostrzeżeń: " złość?? irytacja?? bardzo często!! właściwie to od kilku tygodni codziennie zmagam się z własnymi emocjami (idą 3 ząbki i mały jest okropny) - w krytycznym momencie najczęściej zostawiam synka w łóżeczku na parę minut i wychodzę do pokoju obok - muszę dać sobie czas na wyciszenie, dwa głębsze w