Przejdź do głównej zawartości

Rozwój emocjonalny dziecka - Ćwiczenia cz. 2 – Dostrzeganie świata uczuć

Druga część ćwiczeń ma za zadanie pokazać szerzej świat uczuć, ukazać wachlarz emocji, jakimi dziecko i rodzic dysponuje i jest przy okazji świetną zabawą. Przygotowanie materiałów to też dobra sposobność, by spędzić z dzieckiem miło czas. 

Poniższe ćwiczenia zachęcają dzieci do wyrażania uczuć, do poszukiwania ich w sobie. Uczą nazywania emocji oraz stanów. Pozwalają w bezpiecznej atmosferze wyrazić smutki i problemy. Stwarzają sprzyjające warunki, aby się otworzyć. Jest to również okazja dla nas rodziców, do poznania bliżej naszych dzieci i przekazania im zrozumienia i akceptacji...


1. „Podróż do krainy fantazji” – zabawa dla dzieci od 3 lat do 11 roku życia. Czas: 5 min.

Dzieci podobnie jak dorośli czasem czują się małe, nic nie znaczące i przytłoczone wymaganiami. Jest to chwila, w której najchętniej schowalibyśmy się przed innymi i szukamy schronienia przed światem zewnętrznym. W krótkiej podróży do krainy fantazji możemy stworzyć dziecku tę ochronną przestrzeń, która pomoże w dostrzeganiu uczuć.

Mówimy: „Przykucnij wygodnie na podłodze, schowaj głowę miedzy nogi, zaokrąglij plecy, połóż dłonie na głowie, jakbyś chciał ją osłonić i zamknij oczy. Wyobraź sobie, że jesteś małym ślimaczkiem, który schował się w swojej skorupce, aby poszukać tam schronienia. 

Oddychaj głęboko i spokojnie. Czujesz, że jakiś dobry i kochany człowiek bierze cię w ramiona… i czujesz, że każdy mięsień twojego ciała się odpręża, robi się ono mięciutkie, a głowa leciutka. Ciepło twojego domku ze skorupki przenika cię aż do czubków palców u nóg. Wszędzie rozchodzi się przyjemne uczucie ciepła. 

A teraz poczuj się wzmocniony, silny i pewny, żebyś mógł pełny energii wyjść ze skorupki. Ostrożnie – jak ślimak swoje czułki – wyciągaj powoli ramiona do góry. Twoje ciało tez robi się długie, coraz dłuższe; powoli otwierasz oczy. Może uda ci się przy tym wyczarować na twarzy uśmiech?”

Na koniec można porozmawiać z dzieckiem o tym, jak się czuło i co mu się najbardziej podobało oraz zauważyć, że przyjemne uczucia można wywoływać. Prowadząc zabawę można dobierać słowa i sytuacje odpowiednie do chwilowego nastroju dziecka.

2. „Kostka nastrojów” – zabawa dla dzieci w wieku od 3 do 7 lat.

Zanim zaczniemy się bawić, wykonujemy wspólnie z dziećmi kostkę (np. z kartonu czy bloku technicznego), a na bokach rysujemy lub naklejamy twarze (mogą być wycięte z czasopism), które przedstawiają miny wyrażające różne uczucia (na przykład złość, radość, strach, zdziwienie, smutek, itd.). 

Teraz każdy rzuca kostką, nazywa wyrzucone na niej uczucie i przedstawia je swoją postawą ciała, mimiką, gestami i dźwiękami. Polecam potem podyskutować o tym, jak ktoś inny pokazałby dane uczucie.

3. „Głos w butelce” – zabawa dla dzieci od 3 do 10-11 lat.

To zabawa z butelką, w której chodzi o uczucia. Siedzimy razem z dziećmi w kręgu na podłodze. Rodzic mówi: 

„Pamiętacie dżina zamkniętego w butelce, który może spełnić każde życzenie?” Leżącą na środku pustą butelkę należy mocno zakręcić. Kiedy się wreszcie zatrzyma i wskaże kogoś, rodzic mówi: „Otwórz korek i uwolnij mnie z butelki. Dziękuję! Jestem najmądrzejszym, najpotężniejszym dżinem. Rozsiądę się wygodnie w twoim sercu. Będziesz mógł mi opowiedzieć o wszystkim, co sprawia ci radość, albo cię smuci. Powiedz mi, jak się teraz czujesz?” 

Dziecko opisuje swój chwilowy nastrój. „Dżin” za każdym razem odpowiada: „Doskonale to rozumiem!”
  • Jeśli dziecko opisuje pozytywne uczucie, mówimy za każdym razem: „Zatroszczymy się więc, aby twoje uczucie na długo u nas pozostało!”
  • Jeżeli dziecko mówi na przykład o czymś smutnym, wtedy „dżin” dopytuje się: „Powiedz nam proszę, dlaczego tak się czujesz, może będziemy potrafili ci pomóc."

Na koniec warto porozmawiać o pojawiających się w trakcie ćwiczenia uczuciach i wrażeniach. 

Ćwiczenia zaczerpnęłam z książki „Skarbnica edukacji dobrego serca” Charmaine Liebertz.

Barbara Dziobek
Małopolski Instytut Rozwoju Rodziców

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rozwój emocjonalny dziecka - Ćwiczenia cz. 1 - Jak radzić sobie ze złością?

Ćwiczenie inteligencji emocjonalnej jest jak ruch na świeżym powietrzu - pożyteczne i zdrowe. Tak jak obiecałam, przygotowałam dla Ciebie kilka prostych ćwiczeń. Jedno z nich to zabawa z dzieckiem, ale może w niej wziąć udział cała rodzina. Dorosły człowiek zwykle bez trudu uświadamia sobie przyczyny złości - największą trudność sprawia mu zapanowanie nad sobą. Poniżej, w punkcie 1 znajdziesz baaardzo proste, sprawdzone i praktyczne wskazówki, jak radzić sobie z własną złością. Są tak proste, że większość osób znając te sposoby ignoruje je i lekceważy. Ja zachęcam do wypróbowania, bo wiem, że naprawdę działają.   W punkcie drugim umieściłam sposoby radzenia sobie ze złością dzieci. Tutaj najważniejsze jest przeprowadzenie pociechy krok po kroku przez burzę emocji. Zachęcam do korzystania z nich i na tej podstawie wypracowania własnych sposobów.  Punkt 3 zawiera ćwiczenie, które poprzez zabawę ma przede wszystkim dzieciom uświadomić, jak zmienia się wygląd, kiedy człowi

Jakie są Konsekwencje Braku Akceptacji i Dlaczego To Jest Takie Ważne Dla Ciebie i Twojego Dziecka?

O tym w jaki sposób radzisz sobie z zachowaniem dzieci, ze sobą i z wieloma sprawami w życiu, w ogromnej mierze decyduje to, jak sobie radzisz z emocjami . O tym , jak sobie radzisz z emocjami, decyduje w głównej mierze akceptacja . Również zachowanie Twojego dziecka jest zależne od tego ile akceptacji otrzymuje od Ciebie, i od drugiego z rodziców. Pragniesz, aby Twoje dziecko było szczęśliwe, pewne siebie i później czuło się w życiu spełnione, ale czy dajesz mu niezbędną do tego akceptację? Konsekwencje braku akceptacji to niezgoda na siebie, poczucie wyobcowania, czasem skłócenie i bunt nie tylko przeciwko rodzicom, ale też przeciwko sobie i wszystkim innym. Czasami do tego stopnia, że dziecko bojkotuje swoje poczynania i dorastając marnuje życie na obwinianiu siebie i innych o wszystko, co wydarza się nie po jego myśli. Zamiast cieszyć się tym, co jest, doceniać zalety i dostrzegać swoje mocne strony, zaczyna przede wszystkim wstydzić się swoich braków, i dużo czasu i energii pośw

Na jakim stopniu drabiny gniewu jesteś?

Dr Ross Campbell w swojej książce "Sztuka akceptacji" opowiedział bardzo ciekawą historię, która być może ma miejsce w wielu domach: "Byłem kiedyś z wizytą u rodziny, w której ojciec miał ogromne poczucie humoru. Mówił coś bardzo zabawnego, ilekroć jego żona lub któreś z nastolatków poruszało trudny temat. W konsekwencji żadne z nich nie nauczyło się odpowiednio wyrażać swojego gniewu, lecz uciekali się do zachowań pasywno-agresywnych. Za każdym razem, gdy chłopiec był sfrustrowany lub znalazł się w sytuacji wywołującej gniew, skarżył się na silny ból głowy. Dziewczynka zaś dawała upust swojemu gniewowi w inny sposób. Oferowała matce pomoc np. w kuchni lub przy sprzątaniu, ale wykonywała te obowiązki tak beznadziejnie, że matka miała z tego powodu jeszcze więcej pracy." Pisząc o różnych umiejętnościach wychowawczych, często podkreślam jak ważny jest odpowiedni stosunek do złości i radzenie sobie z nią. Nie bez powodu, ponieważ doświadczenie pokazuje, że ma ona na