Przejdź do głównej zawartości

Kiedy dziecko czuje się niekochane?

Jest dowiedzione, że na całe nasze życie najbardziej wpływa historia naszego dzieciństwa. Są wśród nas ludzie dorośli, którzy gdy się głębiej zaczną nad tym zastanawiać, dochodzą do wniosku, że nie czuli się kochanymi dziećmi. 

Co to znaczy być niekochanym dzieckiem? 

Takie dziecko nie czuje, że się je widzi i lubi takim, jakie jest. Ma poczucie, że trzeba pasować do oczekiwań rodziców i być takie, jak sobie rodzice wyobrażają, że być powinno. Inaczej mówiąc nie może być takie, jakie jest...

NIE BIEGAJ, NIE MÓW, NIE PŁACZ,… ZNIKNIJ


To, w jaki sposób mówimy do dziecka na co dzień, przekazuje mu akceptację lub jej brak. Porozumiewanie się między rodzicami i dzieckiem odbywa się również na płaszczyźnie niewerbalnej, czyli mimiki, gestów, intencji. 

Już trzylatek potrafi zrozumieć, że jest zawadą. Dostrzega, że mamusia i tatuś rzadko się do niego uśmiechają, trudno im przychodzi mówienie miłych rzeczy, albo wcale ich nie mówią. Może przeszkadza im wszystko, co robi, więc często słyszy: nie biegaj, nie krzycz, nie mów, nie kręć się, nie płacz, nie bierz, zostaw… 

Jest w tym ukryta wiadomość dla dziecka, że jego obecność przeszkadza, że jego wszelkie przejawy życia przeszkadzają rodzicom.

AKCEPTACJA DZIECKA

Co robić? Okazywać dziecku akceptację. Bo...

„Jest to jeden z owych prostych, ale cudownie pięknych
paradoksów życia: kiedy człowiek czuje, że ten drugi
akceptuje go rzeczywiście takim jakim jest, staje się niezależny i od tej chwili może zacząć się zastanawiać nad tym, jak chciałby się zmienić, jak mógłby stać się inny i zrealizować więcej z tego, do czego jest zdolny” - Thomas Gordon.

I tu znów dochodzimy do akceptacji, której być może sami nie doświadczyliśmy w dzieciństwie i nie potrafimy swojemu dziecku dać lub okazać. 


RÓŻNE ZAKRESY AKCEPTACJI

Jako rodzice mamy różne zakresy akceptacji. Nawet w stosunku do własnych dzieci: jedne akceptujemy bardziej, a inne mniej. Co sprawia, że tak jest? Na czym polegają główne różnice?


Jakim jesteś rodzicem i czy zastanawiasz się skąd się bierze twój zakres akceptacji? Dlaczego w zależności od dziecka zmienia się twoja akceptacja? I czy można z tym coś zrobić?
Praktycznych umiejętności nauczysz się podczas tego kursu. A na powyższe pytania odpowiem w następnym artykule pod tytułem: Mniej czy bardziej akceptujący rodzic?

Komentarze

  1. Bardzo ciekawy wpis i ogólnie blog. Dużo rzeczy się dowiedziałam na temat wychowania dziecka.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój wpis!

Popularne posty z tego bloga

Rozwój emocjonalny dziecka - Ćwiczenia cz. 1 - Jak radzić sobie ze złością?

Ćwiczenie inteligencji emocjonalnej jest jak ruch na świeżym powietrzu - pożyteczne i zdrowe. Tak jak obiecałam, przygotowałam dla Ciebie kilka prostych ćwiczeń. Jedno z nich to zabawa z dzieckiem, ale może w niej wziąć udział cała rodzina. Dorosły człowiek zwykle bez trudu uświadamia sobie przyczyny złości - największą trudność sprawia mu zapanowanie nad sobą. Poniżej, w punkcie 1 znajdziesz baaardzo proste, sprawdzone i praktyczne wskazówki, jak radzić sobie z własną złością. Są tak proste, że większość osób znając te sposoby ignoruje je i lekceważy. Ja zachęcam do wypróbowania, bo wiem, że naprawdę działają.   W punkcie drugim umieściłam sposoby radzenia sobie ze złością dzieci. Tutaj najważniejsze jest przeprowadzenie pociechy krok po kroku przez burzę emocji. Zachęcam do korzystania z nich i na tej podstawie wypracowania własnych sposobów.  Punkt 3 zawiera ćwiczenie, które poprzez zabawę ma przede wszystkim dzieciom uświadomić, jak zmienia się wygląd, kiedy człowi

Jakie są Konsekwencje Braku Akceptacji i Dlaczego To Jest Takie Ważne Dla Ciebie i Twojego Dziecka?

O tym w jaki sposób radzisz sobie z zachowaniem dzieci, ze sobą i z wieloma sprawami w życiu, w ogromnej mierze decyduje to, jak sobie radzisz z emocjami . O tym , jak sobie radzisz z emocjami, decyduje w głównej mierze akceptacja . Również zachowanie Twojego dziecka jest zależne od tego ile akceptacji otrzymuje od Ciebie, i od drugiego z rodziców. Pragniesz, aby Twoje dziecko było szczęśliwe, pewne siebie i później czuło się w życiu spełnione, ale czy dajesz mu niezbędną do tego akceptację? Konsekwencje braku akceptacji to niezgoda na siebie, poczucie wyobcowania, czasem skłócenie i bunt nie tylko przeciwko rodzicom, ale też przeciwko sobie i wszystkim innym. Czasami do tego stopnia, że dziecko bojkotuje swoje poczynania i dorastając marnuje życie na obwinianiu siebie i innych o wszystko, co wydarza się nie po jego myśli. Zamiast cieszyć się tym, co jest, doceniać zalety i dostrzegać swoje mocne strony, zaczyna przede wszystkim wstydzić się swoich braków, i dużo czasu i energii pośw

Na jakim stopniu drabiny gniewu jesteś?

Dr Ross Campbell w swojej książce "Sztuka akceptacji" opowiedział bardzo ciekawą historię, która być może ma miejsce w wielu domach: "Byłem kiedyś z wizytą u rodziny, w której ojciec miał ogromne poczucie humoru. Mówił coś bardzo zabawnego, ilekroć jego żona lub któreś z nastolatków poruszało trudny temat. W konsekwencji żadne z nich nie nauczyło się odpowiednio wyrażać swojego gniewu, lecz uciekali się do zachowań pasywno-agresywnych. Za każdym razem, gdy chłopiec był sfrustrowany lub znalazł się w sytuacji wywołującej gniew, skarżył się na silny ból głowy. Dziewczynka zaś dawała upust swojemu gniewowi w inny sposób. Oferowała matce pomoc np. w kuchni lub przy sprzątaniu, ale wykonywała te obowiązki tak beznadziejnie, że matka miała z tego powodu jeszcze więcej pracy." Pisząc o różnych umiejętnościach wychowawczych, często podkreślam jak ważny jest odpowiedni stosunek do złości i radzenie sobie z nią. Nie bez powodu, ponieważ doświadczenie pokazuje, że ma ona na