Przejdź do głównej zawartości

Jak radzić sobie z własną złością na dzieci? – 26 marca WARSZTATY DLA RODZICÓW

Oczekiwane i wybrane przez rodziców warsztaty: „Jak radzić sobie z własną złością na dzieci” tym razem odbędą się we środę 26 marca, w godz. 18:00 – 20:00 w oddziale Famigi - Rozwojowa Cafe na ul. Wrocławskiej 55 w Krakowie.

To interaktywne warsztaty, podczas których tworzymy rozwiązania dopasowane do potrzeb uczestników! Są jeszcze miejsca - Zapraszam! :)

Oprócz wspólnego znajdowania najlepszych sposobów na radzenie sobie z własną złością na dzieci, rodzice będą wykonywać specjalnie przygotowane ćwiczenia i każdy otrzyma materiały do pracy w domu.
Jeśli nie macie z kim zostawić dzieci, na miejscu będą mogły spędzić wspaniale czas w Sali Doświadczania Świata.
MIEJSCE: Akademia Rozwoju – Rozwojowa Cafe, ul. Wrocławska 55

TERMIN: 26 marca 2014, godz. 18:00 – 20:00
Cena warsztatów: 35 złotych

ZAPISY: Prosimy o zgłoszenia mailowe na adres: kontakt@wychowacdziecko.pl wraz z potwierdzeniem wpłaty.
W treści maila: Imię i Nazwisko oraz tytuł warsztatów
Wpłata na Konto: 96 1050 1445 1000 0022 3471 9819
Tytułem piszemy tylko: Małopolski Instytut Rozwoju Rodziców
Nazwa odbiorcy: Barbara Dziobek
OPIEKA NAD DZIEĆMI: Istnieje możliwość opieki nad dziećmi z animatorką w Sali Doświadczania Świata – prosimy o wcześniejsze zgłoszenie chęci pozostawienia dziecka z naszą animatorką.
Koszt opieki podczas warsztatów to 14 zł.
PROWADZĄCA: Warsztaty prowadzi Barbara Dziobek – pedagog, rodzic, trener i coach, autorka artykułów dla rodziców, scenariuszy warsztatów, specjalista od relacji między rodzicami i dziećmi, założycielka Instytutu Rozwoju Rodziców, twórca portalu dla rodziców: www.WychowacDziecko.pl
W razie pytań prosimy o kontakt telefoniczny: 533 522 334
Zapraszamy!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rozwój emocjonalny dziecka - Ćwiczenia cz. 1 - Jak radzić sobie ze złością?

Ćwiczenie inteligencji emocjonalnej jest jak ruch na świeżym powietrzu - pożyteczne i zdrowe. Tak jak obiecałam, przygotowałam dla Ciebie kilka prostych ćwiczeń. Jedno z nich to zabawa z dzieckiem, ale może w niej wziąć udział cała rodzina. Dorosły człowiek zwykle bez trudu uświadamia sobie przyczyny złości - największą trudność sprawia mu zapanowanie nad sobą. Poniżej, w punkcie 1 znajdziesz baaardzo proste, sprawdzone i praktyczne wskazówki, jak radzić sobie z własną złością. Są tak proste, że większość osób znając te sposoby ignoruje je i lekceważy. Ja zachęcam do wypróbowania, bo wiem, że naprawdę działają.   W punkcie drugim umieściłam sposoby radzenia sobie ze złością dzieci. Tutaj najważniejsze jest przeprowadzenie pociechy krok po kroku przez burzę emocji. Zachęcam do korzystania z nich i na tej podstawie wypracowania własnych sposobów.  Punkt 3 zawiera ćwiczenie, które poprzez zabawę ma przede wszystkim dzieciom uświadomić, jak zmienia się wygląd, kiedy człowi

Jakie są Konsekwencje Braku Akceptacji i Dlaczego To Jest Takie Ważne Dla Ciebie i Twojego Dziecka?

O tym w jaki sposób radzisz sobie z zachowaniem dzieci, ze sobą i z wieloma sprawami w życiu, w ogromnej mierze decyduje to, jak sobie radzisz z emocjami . O tym , jak sobie radzisz z emocjami, decyduje w głównej mierze akceptacja . Również zachowanie Twojego dziecka jest zależne od tego ile akceptacji otrzymuje od Ciebie, i od drugiego z rodziców. Pragniesz, aby Twoje dziecko było szczęśliwe, pewne siebie i później czuło się w życiu spełnione, ale czy dajesz mu niezbędną do tego akceptację? Konsekwencje braku akceptacji to niezgoda na siebie, poczucie wyobcowania, czasem skłócenie i bunt nie tylko przeciwko rodzicom, ale też przeciwko sobie i wszystkim innym. Czasami do tego stopnia, że dziecko bojkotuje swoje poczynania i dorastając marnuje życie na obwinianiu siebie i innych o wszystko, co wydarza się nie po jego myśli. Zamiast cieszyć się tym, co jest, doceniać zalety i dostrzegać swoje mocne strony, zaczyna przede wszystkim wstydzić się swoich braków, i dużo czasu i energii pośw

Na jakim stopniu drabiny gniewu jesteś?

Dr Ross Campbell w swojej książce "Sztuka akceptacji" opowiedział bardzo ciekawą historię, która być może ma miejsce w wielu domach: "Byłem kiedyś z wizytą u rodziny, w której ojciec miał ogromne poczucie humoru. Mówił coś bardzo zabawnego, ilekroć jego żona lub któreś z nastolatków poruszało trudny temat. W konsekwencji żadne z nich nie nauczyło się odpowiednio wyrażać swojego gniewu, lecz uciekali się do zachowań pasywno-agresywnych. Za każdym razem, gdy chłopiec był sfrustrowany lub znalazł się w sytuacji wywołującej gniew, skarżył się na silny ból głowy. Dziewczynka zaś dawała upust swojemu gniewowi w inny sposób. Oferowała matce pomoc np. w kuchni lub przy sprzątaniu, ale wykonywała te obowiązki tak beznadziejnie, że matka miała z tego powodu jeszcze więcej pracy." Pisząc o różnych umiejętnościach wychowawczych, często podkreślam jak ważny jest odpowiedni stosunek do złości i radzenie sobie z nią. Nie bez powodu, ponieważ doświadczenie pokazuje, że ma ona na