Przejdź do głównej zawartości

Co jest najważniejsze w wychowaniu dziecka? cz.3

Zapomniane i czasem mocno zaniedbane, akceptacja i empatia wracają do łask. Nie tylko Rodzicielstwo Bliskości i Porozumienie Bez Przemocy wyrastają z tych dwóch wartości. Umiejętności wychowawcze najlepszych terapeutów, pedagogów i rodziców również na nich bazują. Co znaczą te dwa terminy, które tak abstrakcyjnie brzmią? Dlaczego są tak ważne w wychowaniu?

Akceptacja znaczy "przyjąć". Empatia znaczy "zrozumieć". Te dwa słowa są fundamentem do budowania bliskiej i prawidłowej relacji z dzieckiem.

Czasem bardzo trudno jest je nam okazywać. Czy według Ciebie łatwiej jest przyjąć coś takim, jakie jest - czy zrozumieć, dlaczego tak jest? :) I to i to może okazać się trudne...
 
 Do czego potrzebna jest nam akceptacja?

Akceptacja w życiu dziecka jest koniecznym warunkiem do jego fizycznego i duchowego wzrostu! 

Akceptacja to tak naprawdę sztuka okazywania miłości. Daje dziecku odczuć, że jest kochane i ważne. To właśnie jest klucz do bliskości i porozumienia z dzieckiem. 

Na to, czy potrafimy okazywać akceptację wpływa fakt, czy nam była ona okazywana we właściwy sposób. Jeśli nie doświadczyliśmy jej w życiu, możemy mieć problem z jej okazywaniem. 

To nie znaczy, że jesteśmy na straconej pozycji, bo można się tego nauczyć.Co w tej nauce akceptacji jest ważne?
  • Po pierwsze akceptowanie siebie. Czy lubię siebie takim jakim jestem?
  • Po drugie przekazywanie akceptacji dzieciom. Czy umiem okazać dziecku, że przyjmuję je takim jakie jest? Czy wciąż coś mi przeszkadza i widzę jak wiele wad posiada? 
  • Po trzecie akceptacja jest niezbędna dla umiejętnego słuchania i rozumienia uczuć naszych i dzieci!
Rodzice często dręczą siebie i dzieci zadając pytania o przyczynę ich zachowania, której dzieci nie potrafią podać. Dlaczego tak rzadko potrafimy zaakceptować ich sposób myślenia czy odczuwania, jeśli różni się od naszego? 

Idąc dalej musimy sobie postawić następne pytanie. Czy można kogoś zrozumieć, jeśli się go nie akceptuje?

Trudno jest nam zrozumieć dziecko, kiedy:
- świat dziecka i rodzica,
- sposób odczuwania,
- a później poglądy
się różnią.


To sytuacje, gdy może być równie trudno o akceptację jak empatię. 

Czasem czujemy z dzieckiem ogromną bliskość i pokrewieństwo dusz, a czasem tak bardzo nasze dzieci różnią się od nas!

Jest wtedy podwójnie trudno. Mimo naszych starań wciąż natrafiamy na przeszkody. Trudno nam dotrzeć do dziecka. Jak grochem o ścianę. I mamy ochotę walić głową w mur. 

Nasze starania spełzają na niczym, bo mechaniczne stosowanie zasad komunikacji, niepoparte autentycznym odczuwaniem, jest przez dzieci odbierane, jako fałszywe. To prowadzi do fiaska wszelkie próby porozumienia.

Jak to zmienić? Potrzebujemy zmiany naszego myślenia i nastawienia, aby móc dostrzec punkt widzenia dziecka i aby szczerze umieć mu to okazać. To ważna umiejętność. To fundament naszych relacji. Nic dziwnego, że wali się dom, kiedy fundamenty się kruszą. Dlatego tak ważne jest, aby nauczyć się, w jaki sposób okazywać dziecku akceptację i empatię, aby czuło się rozumiane i kochane. Więcej o nauce akceptacji i empatii możesz dowiedzieć się Tutaj: http://www.centrumrodzinki.pl/akceptacja-sztuka-okazywania-milosci-daje-dziecku-odczuc-ze-jest-kochane-wazne/

Komentarze

  1. Czy mogę prosić o opublikowanie w jaki sposób można nauczyć się akceptacji i empatii?

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Dziękuję za Twój wpis!

Popularne posty z tego bloga

Na jakim stopniu drabiny gniewu jesteś?

Dr Ross Campbell w swojej książce "Sztuka akceptacji" opowiedział bardzo ciekawą historię, która być może ma miejsce w wielu domach: "Byłem kiedyś z wizytą u rodziny, w której ojciec miał ogromne poczucie humoru. Mówił coś bardzo zabawnego, ilekroć jego żona lub któreś z nastolatków poruszało trudny temat. W konsekwencji żadne z nich nie nauczyło się odpowiednio wyrażać swojego gniewu, lecz uciekali się do zachowań pasywno-agresywnych. Za każdym razem, gdy chłopiec był sfrustrowany lub znalazł się w sytuacji wywołującej gniew, skarżył się na silny ból głowy. Dziewczynka zaś dawała upust swojemu gniewowi w inny sposób. Oferowała matce pomoc np. w kuchni lub przy sprzątaniu, ale wykonywała te obowiązki tak beznadziejnie, że matka miała z tego powodu jeszcze więcej pracy."

Pisząc o różnych umiejętnościach wychowawczych, często podkreślam jak ważny jest odpowiedni stosunek do złości i radzenie sobie z nią. Nie bez powodu, ponieważ doświadczenie pokazuje, że ma ona na na…

17 Sposobów Na Odreagowanie Złości Na Dziecko

Temat złości jest bardzo trudnym tematem. Przede wszystkim ze względu na nasz stosunek do tego uczucia. Jest to w ogóle jedno z najtrudniejszych zagadnień spośród wszystkich, dotyczących relacji między rodzicami a dziećmi. Czy zastanawiasz się, dlaczego? Jaka jest Twoja opinia na ten temat? Uważasz, że złość jest dobra czy zła? Jak w sposób praktyczny rodzice mogą sobie poradzić ze swoją złością? Jak mogą odreagować złość, którą czują na dziecko? Moim zdaniem, temat jest tak trudny dla wielu rodziców dlatego, że nadal złość jest powszechnie potępianym uczuciem. Pokazują to również komentarze pozostawiane pod moimi postami. Dobry przykład stanowi taka wymiana spostrzeżeń:
"złość?? irytacja?? bardzo często!! właściwie to od kilku tygodni codziennie zmagam się z własnymi emocjami (idą 3 ząbki i mały jest okropny) - w krytycznym momencie najczęściej zostawiam synka w łóżeczku na parę minut i wychodzę do pokoju obok - muszę dać sobie czas na wyciszenie, dwa głębsze wdechy i powrót &…

Kiedy dziecko czuje się niekochane?

Jest dowiedzione, że na całe nasze życie najbardziej wpływa historia naszego dzieciństwa. Są wśród nas ludzie dorośli, którzy gdy się głębiej zaczną nad tym zastanawiać, dochodzą do wniosku, że nie czuli się kochanymi dziećmi. 
Co to znaczy być niekochanym dzieckiem? 
Takie dziecko nie czuje, że się je widzi i lubi takim, jakie jest. Ma poczucie, że trzeba pasować do oczekiwań rodziców i być takie, jak sobie rodzice wyobrażają, że być powinno. Inaczej mówiąc nie może być takie, jakie jest...