Przejdź do głównej zawartości

Wychowanie nastolatka, cz. 2


To grupa przyjaciół, rodziców nastolatków, wpadła na pomysł zrobienia w 2010 roku pierwszych warsztatów dla rodziców nastolatków. Mają dzieci w wieku 12 do 18 lat i okazało się, że każdy z nich ma podobne problemy ze swoimi dorastającymi dziećmi. Wspólnie doszli do wniosku, że wychowanie dziecka, które dorasta i sprawia problemy, jest wyzwaniem ponad ich siły. 

Trudno im było zrozumieć, dlaczego kochane, słodkie maleństwa osiągając wiek kilkunastu lat, zmieniają się w na pozór obojętne i obce osoby. Kontakt z nimi staje się coraz trudniejszy i powierzchowny, a im jako rodzicom, tak ciężko poradzić sobie z pojawiającym się niepokojem i mnóstwem pytań, pozostawionych bez odpowiedzi...

Postanowili wówczas, zaprosić mnie do poprowadzenia dla nich takich warsztatów. Cieszyli się, że wreszcie będą mogli rozwiać swoje wątpliwości i uzyskać odpowiedzi na nurtujące pytania, a także rozwiązać problemy i nauczyć się, jak budować bliską i trwałą więź z nastolatkiem.

Wiedzieli, że bardziej niż na czymkolwiek innym, zależy im teraz na ich dorastającym, czasem jedynym dziecku i... chcą osiągnąć sukces w tej dziedzinie. Na naukę zawodu poświęcamy 5-6 lat studiów. Ile czasu jesteśmy skłonni poświęcić, aby uratować naszą relację z dzieckiem

Podczas warsztatów rodzice mają szansę zdobyć wiedzę, jaką posiadają psycholodzy, pedagodzy czy terapeuci, na temat umiejętnego słuchania i komunikowania się, a także budowania porozumienia opartego na współpracy, miłości i akceptacji. 

Mają możliwość dowiedzieć się, jakie zachowania są w tym czasie typowe i jak je przetrwać, a jakie powinny wzbudzić ich niepokój i jak należy wtedy postąpić. 

Poznają sposoby zachęcania do:
- nauki 
- pomagania w domu
- podtrzymywania pozytywnych zainteresowań czy hobby, które dzieci w tym wieku tak często porzucają.

Uczą się opanowania konfliktowych sytuacji i rozwiązywania problemów. Dzięki tym umiejętnościom mają szansę uchronić dorastające dziecko przed poważniejszymi kłopotami. 

Jeśli chcesz się dowiedzieć więcej na ten temat, możesz zobaczyć tutaj: Szkoła dla Rodziców Nastolatków.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rozwój emocjonalny dziecka - Ćwiczenia cz. 1 - Jak radzić sobie ze złością?

Ćwiczenie inteligencji emocjonalnej jest jak ruch na świeżym powietrzu - pożyteczne i zdrowe. Tak jak obiecałam, przygotowałam dla Ciebie kilka prostych ćwiczeń. Jedno z nich to zabawa z dzieckiem, ale może w niej wziąć udział cała rodzina. Dorosły człowiek zwykle bez trudu uświadamia sobie przyczyny złości - największą trudność sprawia mu zapanowanie nad sobą. Poniżej, w punkcie 1 znajdziesz baaardzo proste, sprawdzone i praktyczne wskazówki, jak radzić sobie z własną złością. Są tak proste, że większość osób znając te sposoby ignoruje je i lekceważy. Ja zachęcam do wypróbowania, bo wiem, że naprawdę działają.   W punkcie drugim umieściłam sposoby radzenia sobie ze złością dzieci. Tutaj najważniejsze jest przeprowadzenie pociechy krok po kroku przez burzę emocji. Zachęcam do korzystania z nich i na tej podstawie wypracowania własnych sposobów.  Punkt 3 zawiera ćwiczenie, które poprzez zabawę ma przede wszystkim dzieciom uświadomić, jak zmienia się wygląd, kiedy człowi

Jakie są Konsekwencje Braku Akceptacji i Dlaczego To Jest Takie Ważne Dla Ciebie i Twojego Dziecka?

O tym w jaki sposób radzisz sobie z zachowaniem dzieci, ze sobą i z wieloma sprawami w życiu, w ogromnej mierze decyduje to, jak sobie radzisz z emocjami . O tym , jak sobie radzisz z emocjami, decyduje w głównej mierze akceptacja . Również zachowanie Twojego dziecka jest zależne od tego ile akceptacji otrzymuje od Ciebie, i od drugiego z rodziców. Pragniesz, aby Twoje dziecko było szczęśliwe, pewne siebie i później czuło się w życiu spełnione, ale czy dajesz mu niezbędną do tego akceptację? Konsekwencje braku akceptacji to niezgoda na siebie, poczucie wyobcowania, czasem skłócenie i bunt nie tylko przeciwko rodzicom, ale też przeciwko sobie i wszystkim innym. Czasami do tego stopnia, że dziecko bojkotuje swoje poczynania i dorastając marnuje życie na obwinianiu siebie i innych o wszystko, co wydarza się nie po jego myśli. Zamiast cieszyć się tym, co jest, doceniać zalety i dostrzegać swoje mocne strony, zaczyna przede wszystkim wstydzić się swoich braków, i dużo czasu i energii pośw

Na jakim stopniu drabiny gniewu jesteś?

Dr Ross Campbell w swojej książce "Sztuka akceptacji" opowiedział bardzo ciekawą historię, która być może ma miejsce w wielu domach: "Byłem kiedyś z wizytą u rodziny, w której ojciec miał ogromne poczucie humoru. Mówił coś bardzo zabawnego, ilekroć jego żona lub któreś z nastolatków poruszało trudny temat. W konsekwencji żadne z nich nie nauczyło się odpowiednio wyrażać swojego gniewu, lecz uciekali się do zachowań pasywno-agresywnych. Za każdym razem, gdy chłopiec był sfrustrowany lub znalazł się w sytuacji wywołującej gniew, skarżył się na silny ból głowy. Dziewczynka zaś dawała upust swojemu gniewowi w inny sposób. Oferowała matce pomoc np. w kuchni lub przy sprzątaniu, ale wykonywała te obowiązki tak beznadziejnie, że matka miała z tego powodu jeszcze więcej pracy." Pisząc o różnych umiejętnościach wychowawczych, często podkreślam jak ważny jest odpowiedni stosunek do złości i radzenie sobie z nią. Nie bez powodu, ponieważ doświadczenie pokazuje, że ma ona na