Przejdź do głównej zawartości

CZ.2 Trzy skuteczne sposoby na złość małych i dużych dzieci

Jak skutecznie radzić sobie ze złością dzieci? Wypróbuj trzy sprawdzone sposoby. Zainwestuj w budowanie bliskości, szacunku i zaufania. To powinno być twoim głównym celem w relacji z dzieckiem. Jak to zrobić?

Kiedy pojawia się problem ze złością dziecka, zainwestuj najpierw swój czas i energię w zdobycie jego zaufania i szacunku. Kiedy one się pojawią, przyjdzie i większa bliskość. 

Zwróć na to większą uwagę, niż na przekonywanie i argumentowanie, że masz rację, bo zwłaszcza w stosunku do nastolatków to się nie sprawdzi. 

Możesz mieć fantastyczne pomysły, być zabawnym rodzicem i mieć niesztampowe rozwiązania do zaoferowania. Ale jeśli w chwilach konfliktu zawsze tracisz panowanie nad sobą, albo jesteś całkowicie bezradny wobec złości dziecka - nie będzie miało ono do Ciebie zaufania, ani szacunku. Co robić?


Bez zaufania i szacunku przekonywanie córki lub syna o niestosowności ich zachowania będzie Ci szło jak po grudzie. I prawdopodobnie w ogóle ich do niczego nie przekonasz. 

A co się dzieje, kiedy okazujesz dziecku szacunek? Znasz to z własnego doświadczenia:

  • Ktoś doceniony docenia doceniającego.
  • Szanowany szanuje szanującego. 
Kiedy masz zaufanie swojego dziecka, często w ogóle nawet nie musisz wdawać się w zawiłe argumenty, spory i kłótnie. Kiedy małe dziecko Ci ufa, często możesz usłyszeć: „Moja mama tak powiedziała." 

Starszemu dziecku wypada przedstawiać swoją propozycję, ale kiedy Ci ufa, nie przepytuje Cię podejrzliwie. I nawet nastolatek zaniecha swoich 13 podchwytliwych pytań. 

Owszem, czasem dochodzi do spięć, bo życie jest pełne emocji, a my póki żyjemy, musimy czuć. Ale mając szacunek i zaufanie dziecka jesteśmy sobie coraz bliżsi i coraz łatwiej jest nam poradzić sobie ze złością. 

Komentarze

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój wpis!

Popularne posty z tego bloga

Rozwój emocjonalny dziecka - Ćwiczenia cz. 1 - Jak radzić sobie ze złością?

Ćwiczenie inteligencji emocjonalnej jest jak ruch na świeżym powietrzu - pożyteczne i zdrowe. Tak jak obiecałam, przygotowałam dla Ciebie kilka prostych ćwiczeń. Jedno z nich to zabawa z dzieckiem, ale może w niej wziąć udział cała rodzina. Dorosły człowiek zwykle bez trudu uświadamia sobie przyczyny złości - największą trudność sprawia mu zapanowanie nad sobą. Poniżej, w punkcie 1 znajdziesz baaardzo proste, sprawdzone i praktyczne wskazówki, jak radzić sobie z własną złością. Są tak proste, że większość osób znając te sposoby ignoruje je i lekceważy. Ja zachęcam do wypróbowania, bo wiem, że naprawdę działają.   W punkcie drugim umieściłam sposoby radzenia sobie ze złością dzieci. Tutaj najważniejsze jest przeprowadzenie pociechy krok po kroku przez burzę emocji. Zachęcam do korzystania z nich i na tej podstawie wypracowania własnych sposobów.  Punkt 3 zawiera ćwiczenie, które poprzez zabawę ma przede wszystkim dzieciom uświadomić, jak zmienia się wygląd, kiedy człowi

Jakie są Konsekwencje Braku Akceptacji i Dlaczego To Jest Takie Ważne Dla Ciebie i Twojego Dziecka?

O tym w jaki sposób radzisz sobie z zachowaniem dzieci, ze sobą i z wieloma sprawami w życiu, w ogromnej mierze decyduje to, jak sobie radzisz z emocjami . O tym , jak sobie radzisz z emocjami, decyduje w głównej mierze akceptacja . Również zachowanie Twojego dziecka jest zależne od tego ile akceptacji otrzymuje od Ciebie, i od drugiego z rodziców. Pragniesz, aby Twoje dziecko było szczęśliwe, pewne siebie i później czuło się w życiu spełnione, ale czy dajesz mu niezbędną do tego akceptację? Konsekwencje braku akceptacji to niezgoda na siebie, poczucie wyobcowania, czasem skłócenie i bunt nie tylko przeciwko rodzicom, ale też przeciwko sobie i wszystkim innym. Czasami do tego stopnia, że dziecko bojkotuje swoje poczynania i dorastając marnuje życie na obwinianiu siebie i innych o wszystko, co wydarza się nie po jego myśli. Zamiast cieszyć się tym, co jest, doceniać zalety i dostrzegać swoje mocne strony, zaczyna przede wszystkim wstydzić się swoich braków, i dużo czasu i energii pośw

Na jakim stopniu drabiny gniewu jesteś?

Dr Ross Campbell w swojej książce "Sztuka akceptacji" opowiedział bardzo ciekawą historię, która być może ma miejsce w wielu domach: "Byłem kiedyś z wizytą u rodziny, w której ojciec miał ogromne poczucie humoru. Mówił coś bardzo zabawnego, ilekroć jego żona lub któreś z nastolatków poruszało trudny temat. W konsekwencji żadne z nich nie nauczyło się odpowiednio wyrażać swojego gniewu, lecz uciekali się do zachowań pasywno-agresywnych. Za każdym razem, gdy chłopiec był sfrustrowany lub znalazł się w sytuacji wywołującej gniew, skarżył się na silny ból głowy. Dziewczynka zaś dawała upust swojemu gniewowi w inny sposób. Oferowała matce pomoc np. w kuchni lub przy sprzątaniu, ale wykonywała te obowiązki tak beznadziejnie, że matka miała z tego powodu jeszcze więcej pracy." Pisząc o różnych umiejętnościach wychowawczych, często podkreślam jak ważny jest odpowiedni stosunek do złości i radzenie sobie z nią. Nie bez powodu, ponieważ doświadczenie pokazuje, że ma ona na