Przejdź do głównej zawartości

CZ 1. Co jest twoim największym sprzymierzeńcem w radzeniu sobie ze złością dziecka?

Zachowanie dziecka, które się złości, jak również reakcja rodziców zależy od jego wieku. Niestety natura nie jest sprawiedliwa i łatwiej stracić cierpliwość wobec starszego dziecka. Złoszczące się niemowlę wydaje się nawet słodkim obrazkiem. Zagniewany przedszkolak motywuje rodzica do nauki odpowiednich metod postępowania. Rozżalony, wściekły i agresywny nastolatek napawa przerażeniem. Jakie są twoje odczucia?

Pamiętasz, jak twoje 8-miesięczne lub roczne dziecko zaciskało piąstki, czerwieniło się i aż trzęsło całe ze złości? Pamiętasz swoje rozbawienie lub zaskoczenie? Nie brałaś tego zbyt do siebie. To pozwalało ci spokojnie zareagować i szybko zorientować się, w czym rzecz. 

Nawet, jeśli maluch krzyczy, płacze i wymachuje rączkami, zazwyczaj nadal czujesz się bezpiecznie - o ile to nie jest w tramwaju, autobusie, sklepie, bo wtedy czujesz się z tym źle i właśnie z tego powodu może Ci się zdarzyć zareagować nieodpowiednio.  

Swoją drogą to ciekawe, że obawa przed oceną tak bardzo może zmienić podejście do drugiego człowieka, nawet naszego własnego dziecka.

Na szczęście złość maluszka jest chwilowa i nie zagraża twoim potrzebom. Co się zmienia, gdy dziecko jest starsze?


Trochę inaczej ma się twój stosunek do złości przedszkolaka. I nic dziwnego, delikwent tupie nogami, ciska, co mu wpadnie w ręce, targa, niszczy, a i nie rzadko rzuca się na podłogę. Czasem wykrzykuje w gniewie słowa „Nienawidzę cię!”. „Chcę, żebyś umarła!”, które mogłyby cię zranić, ale jako mądry rodzic nie bierzesz ich do siebie.

Co jest twoim największym sprzymierzeńcem w radzeniu sobie ze złością dziecka? Nieoceniony i niedoceniany wciąż spokój i dystans. To twoi sprzymierzeńcy nie tylko w relacjach z dziećmi, jednak tutaj przydają się szczególnie. 

Twoja reakcja zależy też od tego jak zinterpretujesz zachowanie dziecka, więc nie daj się ponieść wyobraźni. O waszych relacjach decyduje również, jak szybko się pogodzicie. Jeśli zdarza ci się zastanawiać, dlaczego twoje dziecko jest takie niegrzeczne, to od razu rozwieję twoje wątpliwości. Masz dobre dziecko, które bardzo mocno przeżywa emocje i najprawdopodobniej bardzo wrażliwe. 

Najgorszym wrogiem w tej sytuacji jest twoja bezradność. Dlaczego? Bo właśnie wtedy zaczynasz odczuwać złość. Naprawdę duże szkody może wyrządzić twoje nieadekwatne zachowanie. Wszystkiego jednak można się nauczyć i wszystko jest kwestią wprawy.

Od dziecka w tym wieku możesz już domagać się, aby mówiło o tym, co czuje. Ciąg dalszy w następnym artykule
Możesz dowiedzieć się jak nauczyć dziecko mówić to co czuje podczas E-kursu Rozumiem Twoją Złość lub warsztatów "Kiedy Mały Lub Duży Czuje Złość". Dowiedz się więcej tutaj.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rozwój emocjonalny dziecka - Ćwiczenia cz. 1 - Jak radzić sobie ze złością?

Ćwiczenie inteligencji emocjonalnej jest jak ruch na świeżym powietrzu - pożyteczne i zdrowe. Tak jak obiecałam, przygotowałam dla Ciebie kilka prostych ćwiczeń. Jedno z nich to zabawa z dzieckiem, ale może w niej wziąć udział cała rodzina. Dorosły człowiek zwykle bez trudu uświadamia sobie przyczyny złości - największą trudność sprawia mu zapanowanie nad sobą. Poniżej, w punkcie 1 znajdziesz baaardzo proste, sprawdzone i praktyczne wskazówki, jak radzić sobie z własną złością. Są tak proste, że większość osób znając te sposoby ignoruje je i lekceważy. Ja zachęcam do wypróbowania, bo wiem, że naprawdę działają.   W punkcie drugim umieściłam sposoby radzenia sobie ze złością dzieci. Tutaj najważniejsze jest przeprowadzenie pociechy krok po kroku przez burzę emocji. Zachęcam do korzystania z nich i na tej podstawie wypracowania własnych sposobów.  Punkt 3 zawiera ćwiczenie, które poprzez zabawę ma przede wszystkim dzieciom uświadomić, jak zmienia się wygląd, kiedy człowi

Jakie są Konsekwencje Braku Akceptacji i Dlaczego To Jest Takie Ważne Dla Ciebie i Twojego Dziecka?

O tym w jaki sposób radzisz sobie z zachowaniem dzieci, ze sobą i z wieloma sprawami w życiu, w ogromnej mierze decyduje to, jak sobie radzisz z emocjami . O tym , jak sobie radzisz z emocjami, decyduje w głównej mierze akceptacja . Również zachowanie Twojego dziecka jest zależne od tego ile akceptacji otrzymuje od Ciebie, i od drugiego z rodziców. Pragniesz, aby Twoje dziecko było szczęśliwe, pewne siebie i później czuło się w życiu spełnione, ale czy dajesz mu niezbędną do tego akceptację? Konsekwencje braku akceptacji to niezgoda na siebie, poczucie wyobcowania, czasem skłócenie i bunt nie tylko przeciwko rodzicom, ale też przeciwko sobie i wszystkim innym. Czasami do tego stopnia, że dziecko bojkotuje swoje poczynania i dorastając marnuje życie na obwinianiu siebie i innych o wszystko, co wydarza się nie po jego myśli. Zamiast cieszyć się tym, co jest, doceniać zalety i dostrzegać swoje mocne strony, zaczyna przede wszystkim wstydzić się swoich braków, i dużo czasu i energii pośw

Na jakim stopniu drabiny gniewu jesteś?

Dr Ross Campbell w swojej książce "Sztuka akceptacji" opowiedział bardzo ciekawą historię, która być może ma miejsce w wielu domach: "Byłem kiedyś z wizytą u rodziny, w której ojciec miał ogromne poczucie humoru. Mówił coś bardzo zabawnego, ilekroć jego żona lub któreś z nastolatków poruszało trudny temat. W konsekwencji żadne z nich nie nauczyło się odpowiednio wyrażać swojego gniewu, lecz uciekali się do zachowań pasywno-agresywnych. Za każdym razem, gdy chłopiec był sfrustrowany lub znalazł się w sytuacji wywołującej gniew, skarżył się na silny ból głowy. Dziewczynka zaś dawała upust swojemu gniewowi w inny sposób. Oferowała matce pomoc np. w kuchni lub przy sprzątaniu, ale wykonywała te obowiązki tak beznadziejnie, że matka miała z tego powodu jeszcze więcej pracy." Pisząc o różnych umiejętnościach wychowawczych, często podkreślam jak ważny jest odpowiedni stosunek do złości i radzenie sobie z nią. Nie bez powodu, ponieważ doświadczenie pokazuje, że ma ona na