Przejdź do głównej zawartości

Być rodzicem cz. 2

Początek roku to świetny okres na przemyślenia dotyczące wychowania dziecka i planowania nowego roku. Jeśli chcesz, żeby następny rok był lepszy niż poprzednie, musisz coś zmienić, zwłaszcza jeśli zdarzają Ci się napady złości. Złość pokazuje, że nie jesteś do końca zadowolona/y z obrotu spraw i Twoje potrzeby nie są zaspokojone.

Tradycyjnie te pierwsze dni roku to także okres, kiedy stawiasz sobie nowe cele, również w wychowaniu dziecka, tego jak radzić sobie ze złością, jakie są błędy rodziców i jak ich unikać. Może zastanawiasz się gdzie i w jaki sposób możesz poprawić swoje umiejętności wychowawcze.

Właściwie każdy z nas ma to samo życzenie: żeby ten rok był lepszy niż poprzednie. Niestety, dla przytłaczającej większości rodziców ten nowy rok nie przyniesie znaczących zmian – także dla większości dzieci ten rok będzie taki sam jak poprzedni. Napady złości, agresja dziecka, nieadekwatna do problemu reakcja, Twoja bezsilność i wciąż ten sam bunt dziecka. A to tylko jeden z wielu problemów!

Czy zadowala cię to?
A niestety tak będzie, chyba, że…

...Zaczniesz wprowadzać zmiany. Inaczej będziesz mieć te same rezultaty, co w ubiegłym roku. "Absolutnym szaleństwem jest robić ciągle to samo, a oczekiwać innych rezultatów" - powiedział Albert Einstein. Takiemu autorytetowi chyba można zaufać?:)

Jeżeli chcesz coś zmienić w swoich relacjach z dzieckiem – musisz zmienić swoją strategię. W poprzednim artykule na ten temat ("Być rodzicem cz.1") pokazałam Ci największy błąd, który rodzice popełniają, już na starcie skazując się na niepowodzenia. Dowiesz się z niego również jak tego błędu uniknąć.

Znajdziesz go tutaj: Być rodzicem cz.1

Jeśli należysz do grupy rodziców, którzy pragną poszerzyć i usprawnić swoje umiejętności wychowawcze, to musisz sobie uświadomić, że zmieni to również na lepsze Twoje życie osobiste i rodzinne. Do jakiego stopnia, to już zależy tylko od Ciebie. Ale czy na pewno tego chcesz? ;)

Jeśli tak, to zacznij ten rok od napisania tego, czego chcesz dla swojego dziecka. Ale chodzi o to, czego chcesz w Waszych relacjach. Co nowego miałoby się pojawić w Twoich kontaktach z dzieckiem? Twoich wypowiedziach, Twoich działaniach, zachowaniach?

Napisz, jak to wpłynie na Twoje dziecko! Napisz jak to wpłynie na Twoje życie.

Następnie pomyśl, czego sobie życzysz dla siebie!  Co nowego miałoby się pojawić w zachowaniu dziecka, abyś była bardziej spokojna, czuła się lepszym rodzicem i była szczęśliwsza? Jak to ogólnie wpłynie na Twoje dziecko, na Ciebie, na Wasze relacje?

Dzięki temu lepiej zdasz sobie sprawę z tego, czego już nie chcesz i czego Ci brakuje. Zobaczysz konsekwencje upragnionych zmian i podejmiesz decyzje czy na pewno Ci właśnie o to chodzi. To pomoże Ci też wyznaczyć kierunek zmian.

A teraz zapisz, czego musisz się nauczyć, żeby to osiągnąć.

Podziel się tym z innymi rodzicami w okienku komentarza.
Powiedz mi, czego najbardziej chcesz się dowiedzieć, a ja postaram się o tym napisać!

Komentarze

  1. Mam problem z rozmową z moim sześciolatkiem na temat ... posiadania (komórki, dobrej fury, większego pokoju). Chcę, żeby wiedział, że przedmioty mają nam jak najlepiej służyć, a nie stanowić obiekt marzeń i westchnień. Dziękuję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój wpis!

Popularne posty z tego bloga

Rozwój emocjonalny dziecka - Ćwiczenia cz. 1 - Jak radzić sobie ze złością?

Ćwiczenie inteligencji emocjonalnej jest jak ruch na świeżym powietrzu - pożyteczne i zdrowe. Tak jak obiecałam, przygotowałam dla Ciebie kilka prostych ćwiczeń. Jedno z nich to zabawa z dzieckiem, ale może w niej wziąć udział cała rodzina. Dorosły człowiek zwykle bez trudu uświadamia sobie przyczyny złości - największą trudność sprawia mu zapanowanie nad sobą. Poniżej, w punkcie 1 znajdziesz baaardzo proste, sprawdzone i praktyczne wskazówki, jak radzić sobie z własną złością. Są tak proste, że większość osób znając te sposoby ignoruje je i lekceważy. Ja zachęcam do wypróbowania, bo wiem, że naprawdę działają.   W punkcie drugim umieściłam sposoby radzenia sobie ze złością dzieci. Tutaj najważniejsze jest przeprowadzenie pociechy krok po kroku przez burzę emocji. Zachęcam do korzystania z nich i na tej podstawie wypracowania własnych sposobów.  Punkt 3 zawiera ćwiczenie, które poprzez zabawę ma przede wszystkim dzieciom uświadomić, jak zmienia się wygląd, kiedy człowi

Jaki jest Twój zakres akceptacji?

Co sprawia, że jako rodzice mamy różne zakresy akceptacji? Na czym polegają główne różnice? Jakim jesteś rodzicem i czy zastanawiasz się skąd się bierze Twój zakres akceptacji? Dlaczego w zależności od dziecka zmienia się Twoja akceptacja? I czy można z tym coś zrobić? Trudno jest być przez cały czas akceptującym rodzicem dla dziecka, ponieważ jego zachowanie czasem wymaga skorygowania. Jednak czy zauważasz, że niektórzy ludzie mają tak, że nie podoba im się większość rzeczy, które robią ich dzieci? Czasem ich dzieci robią coś, co Tobie absolutnie nie przeszkadza i masz wrażenie, że właściwie nikomu by to nie przeszkadzało, a jednak ich matka lub ojciec stale zwraca im uwagę.  Różne zakresy akceptacji Ty sama możesz należeć do tej grupy rodziców, pytanie tylko, czy sobie to uświadamiasz. Są trzy grupy rodziców w zależności od zakresu akceptacji, jakim darzą swoje dzieci. Mały zakres akceptacji Jeśli należysz do wyżej opisanej grupy, to jesteś osobą o małym zakresie a

Na jakim stopniu drabiny gniewu jesteś?

Dr Ross Campbell w swojej książce "Sztuka akceptacji" opowiedział bardzo ciekawą historię, która być może ma miejsce w wielu domach: "Byłem kiedyś z wizytą u rodziny, w której ojciec miał ogromne poczucie humoru. Mówił coś bardzo zabawnego, ilekroć jego żona lub któreś z nastolatków poruszało trudny temat. W konsekwencji żadne z nich nie nauczyło się odpowiednio wyrażać swojego gniewu, lecz uciekali się do zachowań pasywno-agresywnych. Za każdym razem, gdy chłopiec był sfrustrowany lub znalazł się w sytuacji wywołującej gniew, skarżył się na silny ból głowy. Dziewczynka zaś dawała upust swojemu gniewowi w inny sposób. Oferowała matce pomoc np. w kuchni lub przy sprzątaniu, ale wykonywała te obowiązki tak beznadziejnie, że matka miała z tego powodu jeszcze więcej pracy." Pisząc o różnych umiejętnościach wychowawczych, często podkreślam jak ważny jest odpowiedni stosunek do złości i radzenie sobie z nią. Nie bez powodu, ponieważ doświadczenie pokazuje, że ma ona na